Wojna, śmierć i koronawirus – rozmowa z Aminem z Syrii.

Odwiedzamy uchodźców w obozie w Irackim Kurdystanie!
Lipiec 28, 2019
Koronawirus i uchodźcy. Jak można tam żyć? Sonia Nandzik!
Maj 23, 2020

Amin widział dużo śmierci, wie jak wygląda, jak zachowują się ludzie i co mówią, kiedy umierają, wie jak to jest żyć w prawdziwej izolacji w bombardowanym mieście, ale nie wie, kiedy wreszcie zacznie się normalność w jego życiu, bo po 7 latach wojny, kiedy udało mu się uciec z Syrii do Turcji, po długim oczekiwaniu na zalegalizowanie pobytu... świat Amina znowu stanął w miejscu przez koronawirusa. Posłuchajcie!

PS. W czasie, kiedy Amin mieszkał w Syrii, w rodzinnym mieście Ghouta, skontaktował się ze mną, a ja namówiłem go, żeby pokazał mi wojnę przez telefon komórkowy. Amin zaczął wysyłać mi klipy filmowe, które posłużyły do zmontowania reportażu o Polakach pomagających Syryjczykom. Potem Aminowi udało się wyjechać z Doumy do obozu dla uchodźców wewnętrznych w północnej Syrii. Stamtąd po 10 próbach przekroczenia zielonej granicy udało mu się dotrzeć do Turcji. W Istambule spotkaliśmy się pierwszy raz w "realu", w policyjnym areszcie. Potem Aminowi udało się zdobyć kimlik, czyli dokument legalizując pobyt w Turcji. Amin uczył się języka tureckiego i czekał aż znowu będzie mógł normalnie żyć - iść do przodu - zapisać się na normalne studia, znaleźć pracę. Niestety pojawiła się pandemia, która sparaliżowała cały świat. Świat Amina znowu stanął w miejscu...

Z przesłanych przez Amina klipów filmowych powstał reportaż pt. Sadaqat min Bulanda, czyli Przyjaciele z Polski. Film powstawał dosłownie z wybuchami bomb w tle - z dźwiękami prawdziwej wojny w Syrii. Tutaj jest link do całego filmu:

 

https://youtu.be/Wqu-cB0XAME